18 września 2016

Podsumowanie wakacji

Długo zbierałam się do napisania tego posta, ale pomału wpadam w szkolną rutynę. Szkoła zaczęła się na całego. Kartkówki, sprawdziany to już norma każdego dnia. Dzisiaj jednak chciałam w skrócie opisać Wam moje wakacje, które spokojnie mogę uznać za udane!

Podróżowanie to moja wielka pasja, dlatego nie usiedziałabym w domu tyle czasu. Już kilka miesięcy wcześniej planowałam z rodziną, gdzie możemy wybrać się w tym roku. Wakacje, kiedy wyjeżdżasz całkowicie różnią się od tych, kiedy jesteś w swoim mieście. Jednak czy wakacje w podróży koniecznie muszą być lepsze?
- Byłam za granicą, ale o tym opowiem Wam w innym poście przepełnionym zdjęciami z wyjazdu. Nie było to jednak bardzo daleko :)
- Kilkudniowe wypady do rodzinki ( zwiedzanie Polski ). Miło jest zobaczyć się z kimś kogo w ciągu roku widzisz tylko na zdjęciach.
- Zobaczyłam się z koleżankami, które mieszkają daleko ode mnie. Widzimy się niestety tylko w wakacje, jednak są to nie zapomniane spotkania. Były to m.in. kilka dni przepełnione sesjami zdjęciowymi.
- Zwiedzałam pobliskie wsie razem z przyjaciółkami. Jeździłyśmy na rowerze, rolkach, aktywnie spędzałyśmy czas.
- Przeczytałam mnóstwo ciekawych książek, oglądnęłam kilka interesujących filmów i posłuchałam nowej muzyki.
- Muszę przyznać, że popracowałam nad sobą. Zmieniłam styl, rozwinęłam pasje i poznałam mnóstwo osób, z którymi kontakt mam do dzisiaj.

Jednak skupiłam się przede wszystkim na odpoczynku. Czeka mnie teraz intensywny rok szkolny i pasowałoby mieć duży zapas energii. Mam nadzieję, że Wasze wakacje również były udane. Pamiętajcie, że nie trzeba wielkich wyjazdów, by miło spędzić czas. Czasem wystarczy tylko paczka znajomych, dobra muzyka czy książka.

Trzymam kciuki za wszystkich, których tak jak mnie czeka ciężki rok!



4 września 2016

I'M BACK!

Chwilkę mnie tu nie było. Nawet nie wiem kiedy ten czas minął! Nie mówiąc już o wakacjach. Dwa miesiące minęły mi błyskawicznie. Zanim się nie obejrzałam już wrzesień. Miesiąc, który nie kojarzy się nam najlepiej!
Powrót do szkoły nie brzmi kusząco! Staram się myśleć pozytywnie, ale zbliżający się wielkimi krokami egzamin gimnazjalny (tak, jestem w 3 klasie) nie zachęca. Osoby, które znają mnie bardzo dobrze wiedzą jak bardzo się stresuje. Może macie jakieś sposoby na stres? 
W piątek, siedząc w szkolnej ławce, zdałam sobie sprawę, że jestem jeszcze gdzieś daleko na wakacjach. Szykuję dla Was duże podsumowanie lipca i sierpnia, więc wyczekujcie. Śmiało mogę uznać, że były one bardzo udane. Nie udało mi się zrobić wszystkiego z mojej listy (przydałby się jeszcze miesiąc)! Być może za rok? Na pewno nabrałam sił, ale nie chce wracać do monotonnej codzienności. Wstawanie rano, szkoła, powrót, nauka i tak przez 10 miesięcy. 
Mam kilka 'haków', które mogą ułatwić Wam ten rok szkolny, więc dajcie znać w komentarzach czy chcielibyście zobaczyć taki post na moim blogu. Gdy szkoła zacznie się już na całego, na pewno będę miała mniej czasu na bloga, ale jeśli chcecie być na bieżąco co u mnie, zapraszam na mojego snapa (alakluza) i instagrama (itsalicce)! 

Mam mnóstwo zdjęć i wspomnień z wakacji, więc możecie wyczekiwać kilku, jeszcze wakacyjnych, postów!